Dorota Galińska – jestem trenerką. A Ty?

Słowo trener kojarzy się przede wszystkim ze sportem. Dorota od 14 lat startuje w zawodach fitness i odnosi sukcesy. Jest wielokrotną Mistrzynią Polski Międzynarodowej Federacji Kulturystyki i Fitness (IFBB) oraz kilkukrotną finalistką Mistrzostw Europy i Świata.

Pod jej okiem trenują zarówno kobiety jak i mężczyźni. Wsparcie trenerskie Doroty nie polega jednak wyłącznie na ćwiczeniach, ale obejmuje także opracowanie planów diety, aktywności czy pomoc w zakresie zapobieganiu dolegliwościom zdrowotnym.

Jeśli chcecie skorzystać ze wsparcia trenerskiego jakie oferuje Dorota, to dane kontaktowe i szczegóły jej oferty znajdziecie na jej profilu w Edulike. Przy okazji oficjalnego startu Edulike zapytaliśmy Dorotę o jej doświadczenia.

Doroto – dlaczego jesteś trenerką?
– Po prostu bardzo lubię kontakt z ludźmi! Bycie trenerem to moja pasja od wielu lat. Wcześniej pracowałam przed komputerem, w handlu i marketingu. Miałam ciągły kontakt z klientami, co też dawało mi satysfakcję. Jednak zdecydowanie wolę bardziej aktywną, w sensie fizycznym, formę pracy.

– Sama przez wiele lat startowałam w zawodach fitness, zdobywając wielokrotnie mistrzowskie tytuły. Przygotowanie formy pod kątem sceny, wiąże się z trzymaniem diety oraz systematycznymi treningami. Przechodząc sama metamorfozy sylwetki, zdobyłam wiedzę, jak ćwiczyć i jak się odżywiać, by ciało reagowało. I tak zaczęłam dzielić się swoim doświadczeniem, pomagając głównie kobietom kształtować ciało i zmieniać nawyki żywieniowe.

– Lubię dzielić się swoją wiedzą, doświadczeniem i w ten sposób pomagać innym w osiąganiu różnych celów. Cele moich podopiecznych najczęściej są związane z metamorfozą ciała. Jednak w pracy trenera chodzi nie tylko o wspomnianą metamorfozę samego ciała, ale także o wspieranie w sensie mentalnym. To motywowanie, pomoc w walce ze słabościami. Każdy miewa słabsze dni lub odczuwa brak energii. Wtedy zadaniem trenera jest być motywatorem i przyjacielem, co daje mi ogromną satysfakcję i radość.

Czym zajmuje się trener fitness i sylwetkowy?
– Przede wszystkim trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że korzystanie ze sprzętów wymaga odpowiedniej techniki. Źle wykonane ćwiczenie jest albo nieskuteczne albo może okazać się groźne dla zdrowia. Czasem jeden niewłaściwy ruch może spowodować długotrwałe kontuzje. Zatem trener gwarantuje bezpieczeństwo! Ponadto ćwiczenie pod okiem trenera przebiega według specjalnie opracowanego, odpowiedniego dla każdego planu. Uwzględniając cele i indywidualne predyspozycje, trener dobiera ćwiczenia i dopasowuje intensywność i zakres ćwiczeń do poziomu swojego podopiecznego.

– Dlatego dobry trener powinien posiadać zarówno wiedzę teoretyczną jak i praktyczną – to podstawa. Bardzo istotne jest doświadczenie. Według mnie ważną cechą dobrego trenera jest inteligencja emocjonalna. Dobry trener rozumie indywidualne potrzeby swojego podopiecznego. Potrzeby i motywacje. Trener powinien podchodzić do swojego podopiecznego holistycznie. Cierpliwość, wyrozumiałość, ale i zdecydowanie, to duże atuty.

– Ponadto obecnie coraz więcej kobiet można spotkać w siłowni. Kiedyś była to rzadkość. Kobiety wybierały inne formy aktywności, jak zajęcia na sali fitness. Dziś różne formy zajęć grupowych fitness nadal mają swoje fanki – sama też uwielbiam ćwiczenia w grupie do muzyki – jednak wiele kobiet przekonało się do treningów siłowych, które są najskuteczniejszym sposobem na uzyskanie wymarzonych zmian w sylwetce. Nic bowiem nie zastąpi dobrze dobranych ćwiczeń z obciążeniem.

Jak w takim razie znaleźć dobrego trenera?
– Warto wpierw zrobić porządny „research”- zasięgnąć informacji w internecie, bądź zaufać znajomemu, który już korzystał z jego pomocy. Wielu doświadczonych trenerów działa mocno w internecie, pokazując jak trenować, jak się odżywiać. Można zatem uzyskać jakiś wstępny pogląd. Jednak nic nie zastąpi kontaktu w realu. Dlatego warto umówić się na pierwsze spotkanie, które wcale nie musi być jeszcze treningiem. To rozmowa, w trakcie której można zaobserwować, jakie podejście ma trener. By współpraca przebiegała owocnie, musi zaiskrzyć między trenerem, a podopiecznym. Warto zwrócić uwagę, jak przebiega pierwsza rozmowa. Dobry trener przeprowadza dokładny wywiad na temat dotychczasowej aktywności fizycznej, stanu zdrowia, diety, celów, motywacji.

– Większość moich klientów trafia do mnie właśnie w ten sposób – przez tzw. pocztę pantoflową.  Prowadzę profile na Instagramie i Facebooku. Zamieszczam tam zdjęcia metamorfoz moich podopiecznych, fotografie posiłków, ciekawe przepisy dietetyczne i filmiki treningowe. Sporo osób mnie obserwuje, czerpie z tego motywację i często zadaje pytania dotyczące treningów, odżywiania. Wielokrotnie już zaowocowało to dłuższą współpracą. Dodatkowo prowadzę kanał treningowy na YouTube, dzięki któremu, osoby zainteresowane treningami, mogą mnie lepiej poznać.

Czy uważasz, że w związku z pandemią szkolenia online będą rozwijać się szybciej?
– Czas izolacji był trudny dla wszystkich. Rynek trenerski odczuł to boleśnie, ponieważ zostały pozamykane siłownie i fitness kluby. Rozwiązaniem było przeniesienie się do rzeczywistości wirtualnej. Wielu trenerów zaczęło prowadzić treningi online. Sama udzielałam takich treningów. Będąc także instruktorką fitness, prowadziłam również internetowo zajęcia grupowe. Innym rozwiązaniem okazały się treningi na wolnym powietrzu.

– Treningi online zdecydowanie będą się rozwijać. Jest wiele zalet takiej metody ćwiczenia. Klient może czuć się swobodnie w swoim domu, nie traci czasu na dojazdy do klubu, odchodzą mu koszty karnetu. Są jednak i minusy ćwiczeń online. Brak bezpośredniego kontaktu jest dużym utrudnieniem. Bardzo ważne jest móc nie tylko się widzieć, ale i czuć. Prowadząc trening na żywo, często podchodzę, poprawiam, pokazuję dany ruch. Od moich podopiecznych wiem, że wolą zdecydowanie trenować w mojej obecności.

Dziękujemy!